Jacob Jankowski(Pattison) traci rodziców w wypadku samochodowym, przez przypadek trafia do pociągu, którym podróżuje cyrk. W filmie jest zauroczenie, przyjaźń, romans i miłość. Są też ostre sceny bicia, katowania, znęcania się nad słonicą Rosie. Wzrusza, lecz nie rozkleja, co mi się bardzo podobało. Wiele razy z podniecenia krzyczałam: "Ale szał, boże co za uroczy film":D I w rzeczywistości taki jest.
Opowiada historię o przyjaźni słonia i jego weterynarza. Despotycznego właściciela cyrku i jego żony, która jest jedną z głównych atrakcji cyrku. Pech chciał, że młody student zakochuje się w Marlenie. Film trzyma w napięciu, a dzięki romansie film nabiera nieco dramatyzmu, krwi i złaaaaaa;) Naprawdę ekipa tworząca ten film wykonała kawał dobrej roboty! I mam ogromną nadzieję, że przy jego tworzeniu żadne zwierzę nie ucierpiało! No i usłyszenie jak Rob mówi po polsku... adorable! ahahah. Nie mam czaszu i Proszę usządź wywołało falę śmiechu na sali:)
Przy okazji seansu udało mi się załapać na pyszną pizzę i deserek z PizzyHut, fryzurkę zrobioną przez fryzjerkę "Miasta Kobiet" oraz miłe towarzystwo Kasi:D Dziewczyny warto korzystać z tego, że w każdy pierwszy wtorek miesiąca Multikino organizuje "Kino na obcasach". Co miesiąc premiera, a do tego dodatkowe atrakcje. Pokazy, porady, zabiegi kosmetyczne i fryzjerskie. Czasem upominki i zniżki na usługi lub produkty. No i zawsze możecie liczyć na poczęstunek z zaprzyjaźnionej z kinem PizzyHut!:D
Dobrej nocy dziewczynki,
Amatorie


